Jak żyć z babą na diecie

Ja wcale, ale to wcale nie twierdzę, że diety są złe. Sam z upodobaniem stosuję mięsno-piwną. Czasem też zarzucę chipsa, a czasem jabłko. Nie, żebym unikał innych produktów. Ja po prostu jestem wszystkożerny i lubię popić piwem. Tak, żeby łatwiej przez gardło przeleciało.

Reklamy